NIE MIEJ DREWNIANEGO SERCA

Przygody Pinokia zna chyba każdy. Drewnianą kukiełkę powołał do życia Carlo Collodi w 1881 roku. Książka z miejsca podbiła serca małych i dużych czytelników. Po przygody krnąbrnego pajacyka sięgnął również Teatr Capitol i powiem szczerze: jest to najlepsza adaptacja „Pinokia”, jaką miałam okazję do tej pory oglądać.
Pinokio, to drewniany pajacyk wystrugany z magicznego drzewa przez starego i samotnego stolarza Dżepetto. W spektaklu Capitolu, na samym początku przedstawienia, kukiełka zostaje ożywiona przez Wróżkę o Błękitnych Włosach (w Capitolu fryzura Wróżki skrzy się żywym srebrem). Pinokio wygląda jak człowiek, ale tak naprawdę nim nie jest. Serce Pinokia nadal pozostaje drewniane. Wróżka zdradza lalce sekret: Pinokio stanie się człowiekiem, wtedy gdy będzie mu na kimś bardzo zależało, również wtedy usłyszy bicie swojego serca. Na razie jest jeszcze zwykłym drewniakiem. Ma słuchać taty i się uczyć. Niestety, Pinokio ma za nic dobre rady i raz za razem ładuje się w okropne tarapaty. Chce zwiedzać świat, a ten jest pełen pokus. W przedstawieniu Capitolu „światem” są po prostu widzowie. Pinokio wędruje wzdłuż teatralnych rzędów, poznaje ludzi, przedstawia się, co wywołuje salwy śmiechu. Jednym z najzabawniejszych fragmentów spektaklu jest moment, w którym Pinokio kradnie leżący na widowni plecak i wyciąga z niego różne rzeczy, m.in. suszarkę do włosów oraz dziwne papierki, które okazują się pieniędzmi. Za ten okropny czyn zostaje skazany na karę więzienia. Z tarapatów wydobywa go Dżepetto, który decyduje się odbyć wyrok za niego.
Pinokio zostaje sam. W domu spędza okropną noc, wypełnioną sennymi koszmarami. Obiecuje sobie wtedy, że odtąd będzie grzecznym chłopcem. Po powrocie z więzienia Dżepetto wręcza mu z trudem zdobyte jabłko i elementarz. Pinokio ma iść do szkoły. I tu zaczynają się prawdziwe kłopoty drewnianego pajacyka. Na swojej drodze Pinokio spotyka przebiegłego Lisa i fałszywego Kota, którzy, udając jego przyjaciół, sprowadzają na niego najróżniejsze nieszczęścia.
W postać Pinokia wcielił się Igor Obłoza i zrobił to fenomenalnie. Bardzo dawno nie widziałam aktora, który by z taką pasją i oddaniem kreował postać krnąbrnej kukiełki. Pinokio Obłozy z jednej strony jest prawdziwym drewniakiem tj.nieczułym na potrzeby innych egoistą, z drugiej strony jest w tym swoim egoizmie ogromnie przezabawny. Na dodatek świetnie śpiewa i porusza się na scenie i, co najważniejsze, gra w spektaklu sprawia mu autentyczną radość. Ziembickiemu towarzyszą: Michał Ziembicki w roli Dżepetta, Ogniojada oraz Farmera, Marlena Suder w roli przebiegłego Lisa, Joanna Halinowska kreująca rolę fałszywego kota, oraz Grażyna Rogowska w roli – Wróżki oraz Mówiącego Świerszcza.
Spektakl wystawiany jest na dużej scenie, dzięki czemu można było do maksimum wykorzystać przestrzeń. Fragment przedstawienia, podczas którego Pinokio trafia do krainy zabawek został wykreowany z prawdziwym rozmachem. Zabawa kolorowymi piłkami do fitnessu porwała z miejsc najmłodszych. Scenografia przedstawienia została wzbogacona o duży ekran, na którym wyświetlane są różnego rodzaju obrazy, dzięki którym z łatwością przenosimy się np. z domu Dżepetta do wnętrza wieloryba. Wszystko dopełnia świetnie skomponowana muzyka Agnieszki Szczepanek oraz wpadające w ucho teksty piosenek, których autorką jest Karolina Słyk. Spektakl dopracowany jest w każdym calu, a co najważniejsze bardzo czytelne jest przesłanie bajki o Pinokiu skierowane do najmłodszej publiczności: kiedy wszystko plącze się, żyj, idź do ludzi i bądź dobry, bo dobro zawsze wraca..
Magdalena Kuc 
Fot: Cezary Piwowarski 

PINOKIO 
Carlo Collodi 

Reżyseria i adaptacja tekstu: Tomasz Gawron 
Scenografia: Iza Toroniewicz 
Muzyka: Agnieszka Szczepaniak 
Teksty piosenek: Karolina Słyk 

Obsada: Igor Obłoza, Joanna Halinowska, Grażyna Rogowska, Marlena Suder, Michał Ziembicki. 

Czas trwania 75 min (bez przerwy) 
Data premiery: 3 marca 2019 roku  

Teatr Capitol
ul. Marszałkowska 115
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Sed pede ullamcorper amet ullamcorper primis, nam pretium suspendisse neque, a phasellus sit pulvinar vel integer.
Liczba odwiedzin: 609796