HISTORIA STRAMERÓW

W Teatrze Collegium Nobilium można obejrzeć adaptację powieści Mikołaja Łozińskiego „Stramer”. Spektakl dyplomowy studentów IV roku Akademii Teatralnej zaadaptował i wyreżyserował Marcin Hycnar. 
Powieść Łozińskiego, nominowana w 2020 roku do Nagrody Literackiej Nike, ukazuje historię wielodzietnej rodziny żydowskiej z Tarnowa. Jej losy przedstawione są na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Nathan Stramer wraca z Ameryki, z której nic oprócz wspomnień nie przywiózł i różnymi sposobami próbuje rozkręcić własny „biznes”. Zakłada rodzinę z Rywką. Stramerowie mają sześcioro dzieci. Opowieść to zatem siedem czy osiem wątków fabularnych zazębiających się, ukazujących zawiłe losy i relacje rodzinne oraz relacje żydowsko-polskie, które z początku nie stanowią problemu, bo Stramerowie niczym się nie różnią od Polaków. Mówią po polsku, nie chodzą do synagogi, nie przywiązują wielkiej wagi do tego, czy jedzenie jest koszerne. Rodzina wiedzie bardzo skromne życie, ale jej członkowie są zżyci i szczęśliwi. Ich losy biegną różnymi drogami, bo każdy realizuje swoje marzenia. Nawet wtedy, kiedy w Europie coraz bardziej szerzą się nastroje antysemickie, a Polskę ogarnia fala niepokoju w związku ze zbliżającą się wojną. 

To długa i zawiła historia rodzinna. Ale historia ciekawa i wciągająca. I nie mówię już tutaj o powieści Łozińskiego, którą czyta się jednym tchem, a przede wszystkim o przedstawieniu Marcina Hycnara. Zastanawiałam się przed spektaklem, jak można taką opowieść przenieść na deski teatru i wcale nie dziwił mnie fakt, że sztuka trwa cztery godziny. Nie odczuwa się jednak tego czasu. Spektakl w wykonaniu studentów też ogląda się jednym tchem. Na pewno nie można zarzucić autorom dłużyzn i monotonii. Dużo się dzieje na scenie.
Spektakl Marcina Hycnara jest dynamiczny, barwny, żywiołowy i wzruszający. Na scenie występuje 24 młodych aktorów. Żaden z nich nie gra tylko jednej roli. Na początku nawet trudno się połapać, kto jest kim, ale uważny widz szybko zacznie rozróżniać bohaterów. Bardzo dynamiczna jest pierwsza część. Aktorzy wręcz mówią z szybkością karabinu maszynowego, adekwatnie do wydarzeń, do atmosfery panującej w rodzinie. Wtedy miasteczko tętni życiem, rodzina Stramerów kocha życie, wspólnie pracuje, rozwiązuje problemy. Potem, kiedy w Polsce i w Tarnowie pojawiają się niepokojące sygnały, tempo akcji scenicznej nieco spada.
Dużo jest w przedstawieniu muzyki i tańca. Młodzi aktorzy dają z siebie wszystko na scenie, wokalnie też przygotowani są wyśmienicie, z przyjemnością można słuchać piosenek, zwłaszcza że muzyka w spektaklu autorstwa Mateusza Dębskiego jest naprawdę bardzo dobra. Wyjątkowo ciekawie brzmi wykonanie utworu finałowego. Anna Hop, odpowiedzialna za ruch sceniczny, wykorzystała wszystkie możliwości ruchowe i sprawność fizyczną aktorów. Dzięki temu, między innymi, uzyskana została dynamika sztuki. Na uwagę też zasługuje scenografia Julii Skrzyneckiej, która efektownie zmieściła na scenie małe mieszkanko licznej rodziny, kawiarnię „U Stramerów”, ulicę miejską, rynek, plac. Stworzono w przedstawieniu prawdziwy kalejdoskop życia i zmian historycznych dokonujących się w tle.
Reżyser i aktor, Marcin Hycnar, urodził się w Tarnowie. Tam też przez trzy lata od 2017 roku był Dyrektorem Artystycznym Teatru im. Ludwika Solskiego. Można się domyślić zatem, że dokonana adaptacja nie była przypadkowa. W programie „Stramera” czytamy: „Miejsca, których pamięć nie otacza troską, umierają” (cytaty w programie, wykorzystane przeze mnie, pochodzą z książki Moniki Sznajderman „Fałszerze pieprzu. Historia rodzinna”). Wszystkie fotografie, na podstawie których odtwarzamy dziś dawny świat, „w swym rozbiciu i okaleczeniu manifestują niemożność przedstawienia tamtej rzeczywistości”. To, co ukazał nam Marcin Hycnar, to również tylko (a może „aż”) udana „symboliczna opowieść o życiu w świecie przedholocaustowym”. Dla tego „świata” zrobił wraz z całym zespołem twórców i aktorów bardzo dużo.
Marta Chodorska
Fot. Bartek Warzecha

STRAMER

Autor: Mikołaj Łoziński
Adaptacja i reżyseria: Marcin Hycnar 
Scenografia: Julia Skrzynecka 
Kostiumy: Mateusz Karolczuk 


Obsada: Julia Biesiada, Julia Borkowska, Maria Kozłowska, Katarzyna Lis, Adrianna Malecka, Magdalena Sildatk, Bernadetta Statkiewicz, Monika Szufladowicz, Helena Urbańska, Emilia Walus, Paweł Brzeszcz, Krzysztof Godlewski, Maciej Kozakoszczak,Nikodem Księżak, Jan Kwapisiewicz, Ignacy Martusewicz, Jakub Mikołajczak, Filip Orliński, Ignacy Panfil, Nikodem Rozbicki, Adam Stępnicki, Mikołaj Śliwa, Mateusz Trojanowski, Krzysztof Żarowski,

Czas trwania: 285 minut (2 przerwy) 
Data premiery: 10 lipca 2021 roku

Teatr Collegium Nobilium
ul. Miodowa 22/24
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Sed pede ullamcorper amet ullamcorper primis, nam pretium suspendisse neque, a phasellus sit pulvinar vel integer.
Liczba odwiedzin: 416094